Szukaj

Na rajzy

Idziemy, jedziemy, ruszamy w świat! Blog o wyprawach z dzieciakami po Mosinie, Poznaniu, Wielkopolsce, Polsce, a może nawet po Europie…

Kategoria

Okolice Mosiny

Ludwikowo – dawne uzdrowisko i sanatorium

Byłam w Ludwikowie dwa razy. Pierwszy raz w lecie, kiedy próbowaliśmy schronić się w lesie przed upałem. Zupełnie nie spodziewałam się, że odkryję tak fascynujące miejsce. Z jednej strony atmosfera placówki medycznej i pacjenci spacerujący po parku, ale z drugiej wyjątkowa architektura pawilonów, drewniane leżalnie i rozproszone budynki pomocnicze. Kolejny raz udało mi się dotrzeć do Ludwikowa wczesną jesienią, jeszcze bez spadających liści i malowniczości typowej dla tej pory roku. Tym razem wizyta obudziła we mnie duszę badacza, która zmusiła mnie do szukania wszelkich informacji, tak by dowiedzieć się o tym obiekcie jak najwięcej i odkryć jego historię.

Continue reading „Ludwikowo – dawne uzdrowisko i sanatorium”

Reklamy

Glinianki w Mosinie – plaża, wieża widokowa, przystanek

Jest to jedno z moich ulubionych miejsc w Mosinie. Warto wykorzystać końcówkę lata i zobaczyć Glinianki w słonecznej szacie, pełne życia i radości kąpiących się dzieciaków. Malownicze jezioro na Pożegowie powstało w latach 70 w miejscu dawnej kopalni gliny.

Continue reading „Glinianki w Mosinie – plaża, wieża widokowa, przystanek”

Zakwitły rododendrony

Pamiętacie naszą ostatnią wyprawę do Kórnika? Nie zobaczyliśmy wtedy ani jednej kwitnącej magnolii (więcej tu). Tym razem udało się. Co prawda magnolie przekwitły, ale za to naszym oczom ukazały się rododendrony i azalie. Continue reading „Zakwitły rododendrony”

Jak przetarliśmy alternatywny szlak w Kórniku?

Arboretum w Kórniku to miejsce obowiązkowe do odwiedzenia wiosną, zwłaszcza jeśli mieszka się niedaleko. Niestety nie mamy szczęścia do zobaczenia kwitnących magnolii. Może uda się z bzami albo z różanecznikami i azaliami?

Continue reading „Jak przetarliśmy alternatywny szlak w Kórniku?”

Festyn w Szreniawie

Dzięki dobrej prognozie pogody wykorzystaliśy w 100% słoneczne sobotnie przedpołudnie i popołudnie. Można powiedzieć, że aż do pierwszych kropel deszczu… Wreszcie dotarliśmy do Szreniawy i ciągle zastanawiam się, dlaczego odkryliśmy to miejsce tak późno? Jeśli nie wiecie co ciekawego zorganizować dzieciakom na świeżym powietrzu, to spacer po tym Muzeum powinien spodobać się każdemu maluchowi. Continue reading „Festyn w Szreniawie”

Blog na WordPress.com.

Up ↑